Przeczytałem dzisiaj wpis…

Przeczytałem dzisiaj wpis @niebezpiecznik-pl odnośnie zgłaszania założonego skimmera na bankomacie. W październiku też miałem podobną historię.
tl;dr:pokaż spoiler Chciałem zgłosić uszkodzony bankomat Pekao, ale konsultanci raczej nie byli przygotowani na taką sytuację.
Sobota wieczór, idę do bankomatu po gotówkę. Zazwyczaj używam tego samego bankomatu Pekao w Krakowie na Królewskiej. Tam spotkała mnie niespodzianka jak poniżej. Zwróćcie uwagę, że po lewej stronie kieszeni na banknoty brakuje jakiegoś elementu. Nie wiedziałem czy to serwis coś pomieszał i tak zostawił sprzęt czy ktoś inny grzebał w tym urządzeniu. Nie miałem zbyt dużo czasu, więc spisałem tylko numer telefonu z bankomatu, pod który rzekomo należy zgłaszać problemy i poszedłem stamtąd. W drodze zadzwoniłem na tę infolinię i jednym słowem to był DRAMAT. Przełączali mnie kilkakrotnie, aż w końcu trafiłem na jakąś panią, która zadawała mi bardzo dużo pytań o ten bankomat i co chwilę wyciszała się i prosiła o cierpliwość. Rozmowa trwała długo, aż w końcu skończyła mi się gotówka na koncie w telefonie i mnie rozłączyło. Chociaż urwało nam w połowie zdania, pani nie oddzwoniła. W trakcie rozmowy nie musiałem podawać żadnych danych osobowych. Odniosłem wrażenie, że nie mają przygotowanej procedury na taką sytuację co bardzo mnie zdziwiło. Tak więc podsumowując w Pekao też nie wygląda to kolorowo. Z ciekawości na drugi dzień poszedłem sprawdzić czy naprawili ten bankomat i wszystko było już w porządku, więc być może moje zgłoszenie jednak zostało wzięte pod uwagę.
#banki #bezpieczenstwo #pekao