Ej, nie wiem czy wiecie, ale…

Ej, nie wiem czy wiecie, ale jezeli sie prowadzi w tym kraju firme zwiazana z kryptowalutami, to nie ma absolutnie zadnej szansy, aby jakikolwiek operator platnosci karta, wirtualnych terminali, paypal, paysend, stripe, revolut, czy tez jakikolwiek bank, nawiazal z wami wspolprace. Nie pomaga absolutnie nic, interpretacje KASu, dobrze rozbudowane procedury AML/KYC, wyszkolenie pracownikow, nic.

Najlepsze jest to, ze pozniej KNF nagrywa filmiki „uwazaj na kryptowaluty”, wydaje oswiadczenia ze krypto to szara strefa gotowkowa, i tak dalej.

Nawet ta jebana instytucja „POLSKA BEZGOTOWKOWA” ma wyjebane i nawet nie odpisuja na maile.

Paypal z kolei zrobil mi tak, ze jak powiedzialem im ze sie zajmuje kryptowalutami to powiedzieli ze spoko, nie ma problemu moge handlowac, ale musze dostarczyc pewne papiery. Dostarczylem wszystkie papiery, a jak je dostali to mi zamrozili konto na 180 dni razem ze srodkami na tym koncie paypal.
Pozniej sie powolywali na regulamin wprost zakazujacy handlu kryptowalutami za pomoca paypala, ale problem jest taki, ze w ich regulaminie nie ma ani jednego takiego punktu. Kryptowaluty nie sa nawet wspomniane slowem.

W konsekwencji, jezeli chcialbym kontynuowac taki interes, musialbym teraz np zalozyc jakis dziwny sklep internetowy z jakimis bzdurami, przez ktory bede przepuszczal platnosci za kryptowaluty, udajac ze w sumie nimi nie handluje. Polska Bezgotowkowa jebana wydmuszka i mrzonka.

Pierdole ten kraj i ten system finansowy

#kryptowaluty #pieniadze #banki